Jedna umiem robić tzw"kładzione" ale o tych zupełnie zapomniałam.
Przepis jest dosyć prosty, może danie nie jest mało kaloryczne, ale czasem człowiek chce coś innego zjeść, a nie tylko odłtuszczone potrawy.
Ziemniaki jak do placków ziemniaczanych ścieramy na tarce, ale mniej radzę wziąć, bo prawie tyle samo trzeba mąki dodać, więc potem będzie bardzo dużo tego ciasta.
Kilka ziemniaków
1 jajko
mąka
sól, pieprz
cebulka
Cebulkę kroimy drobniutko dodajemy do ziemniaków, sól , pieprz i jajko i dosypujemy na gęsto mąki mieszając.
Będzie się ciężko łyżką mieszać, ale musi być tak gęste ciasto, aby łyżka stała przez około minuty.
Bierzemy nową łyżkę, zanurzamy we wrzątku i powoli odkrawamy każdy klusek.
Chwilkę się pogotują i są gotowe.
Proponuję podawać ze skwarkami:)





























