Łączna liczba wyświetleń

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przetwory. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przetwory. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 18 sierpnia 2016

Sałatka z ogórków

Zrobiłam ją już jakiś czas temu, ale ciągle mi czasu brak na regularne pisanie na blogu, ale może komuś się przyda ten przepis jak nie w tym to w następnym roku

Składniki:
3 kg ogórków
4 cebule
3 łyżki soli
Na zalewę:
3 szklanki wody
1 szklanka octu
2 łyżeczki pieprzu
2 łyżeczki słodkiej papryki
2 łyżeczki curry
2 łyżeczki gorczycy
2 szklanki cukru


Ogórki myjemy, kroimy w plasterki, dodajemy pokrojoną cebulę i zasypujemy solą, odstawiamy na godzinę czasu.
Po godzinie zalewę przygotowujemy w garnku, podgrzewamy do zagotowania, dorzucamy ogórki, wszystko chwilę mieszamy, układamy w słoiki, zakręcamy, ustawiamy do góry dnem i zostawiamy na kilka godzin, gotowe.


niedziela, 6 września 2015

Nigdy nie jest za późno na kiszone ogórki

Pod koniec sierpnia doszłam do wniosku, że fajnie by było zrobić kiszone ogórki.
Tym bardziej, że dzięki uprzejmości Pani z targowiska dowiedziałam się, jak to się robi.
Jak wiecie, jestem straszną gadułą( po Mamusi, kiedyś mnie to wkurzało, a teraz wielokrotnie na tym zyskuję) i tak od jabłek się zaczęło, kupiłam jeszcze pomidory, ogórki,a Pani do mnie: na kiszone?
- na mizerię.
- ale dobre są  na kiszone
- szczerze, to ja nie robiłam nigdy, więc nie wiem
Pani zrobiła zdziwioną minę, ale wytłumaczyła mi, co i jak po kolei.
Tak oto w wieku 37 lat w sierpniu tego roku zrobiłam po raz pierwszy w życiu ogórki kiszone.
W związku z tym, że mi się udało, postanowiłam zrobić więcej i tak kupiłam wór ogórków, koper, itd.
Wychodzę z hali targowej i spotykam znajomą.
Ona zdziwiona: teraz ogórki będziesz robić?
Ogórki się robi pod koniec lipca, a nie pod koniec sierpnia!
Nie byłam do końca przekonana, czy dobrze robię, ale po powrocie do domu zabrałam się do pracy.
Moja Mama dużo robiła przetworów, jak byłam mała, siadałam na podłodze i liczyłam słoiki pod stołem, które następnie lądowały na półce i koszu w piwnicy, a w zimie się zajadałam.
Najwięcej robiła kompotów, wiśni, ale też robiła ogórki( niestety nie nauczyła mnie) a nawet śliwki w occie.
Kilka lat temu znalazłam książkę kucharską i zrobiłam te śliwki, choć zabawy z nimi 3 dni, to warto było.
Ale też usłyszałam, że nadają się tylko te pierwsze śliwki.
Nie wiem, dlaczego?
Może mnie ktoś oświeci?!
Ale wracając do tematu ogórków kiszonych
Potrzebne są :
Ogórki
Koper ( ja miałam lekko przesuszony)
Czosnek
chrzan
sól
woda i słoiki czyste z nakrętkami
Ogórki płuczemy, do czystych słoików nakładamy w miarę ciasno, ale bez przesady.
Do każdego słoika koper, 2-3 ząbki czosnku, kawałek chrzanu, łyżkę soli 

Zalewamy zimną wodą i odstawiamy.
Mogą pyrkotać i może się troszkę wody wylać, ale to normalne.Po kilku dniach je lepiej dokręcamy i odstawiamy.


Po tygodniu są gotowe do zjedzenia, ja najczęściej je wykorzystuje do 2 dania, albo jak gotuje zupę ogórkową.

środa, 2 września 2015

Sos słodko-kwaśny na zimę

Ten przepis zyskałam kilka lat temu, od mojej dobrej przyjaciółki Beci i postanowiłam się z Wami nim podzielić, bo to najwyższy czas, aby go zrobić.
W zimie będzie jak znalazł, a lubię rzeczy, które sama zrobię, bo wiem, co jest dodane.
Składniki:
3 kg pomidorów
1 kg cebuli
1 puszka kukurydzy
1 puszka ananasa
1 papryka żółta
1 papryka czerwona
6 ząbków czosnku
2 łyżki soli
1/2 łyżeczki chili
2 łyżki musztardy
2 łyżki słodkiej papryki
1/2 łyżki pieprzu
1 łyżka curry
2 szklanki cukru
1 szklanka octu
2 łyżki mąki ziemniaczanej
 Pomidory umyć, zagotować, przetrzeć przez sito.
Cebulę pokroić w kostkę i dodać do przetartych pomidorów
Dosypać 2 łyżki soli i gotować na małym ogniu przez godzinę od czasu do czasu mieszając.

Ananas jeżeli jest w kawałkach to odsączamy z soku, a jeżeli w krążkach, to wyciągamy krązki i kroimy go drobno.
Paprykę kroimy w drobną kostkę i dodajemy, ząbki czosnku przeciskamy przez praskę.

Po gotowaniu przez godzinę dodajemy puszkę kukurydzy, ananasa pokrojonego

dodajemy czosnek, pozostałe przyprawy




 Mieszamy i gotujemy chwilę na małym ogniu( 5-10 minut)


 Rozrabiamy 2 łyżki mąki ziemniaczanej w soku z ananasa i dolewamy do sosu, niech się pogotuje jeszcze 5 minut.
Gorące przelewamy do słoików, odstawiamy do góry dnem., nie pasteryzujemy.



czwartek, 18 czerwca 2015

Ogórki małosolne

Wbrew pozorom dodaje się do nich soli, choć nazwa sugeruje co innego.
Nauczyłam się je robić jakieś 10 lat temu i od tamtej pory goszczą u mnie w domu w sezonie prawie co dzień.
Jak z kiszonymi i konserwowymi, każdy je robi inaczej.
Ja podam najszybszy przepis, bo u nas wszyscy się nie mogą doczekać, na ten niepowtarzalny smak.
Składniki:
1,5kg ogórków można więcej jak ktoś ma większe naczynie, ja z reguły robię w plastikowej misce
2 łyżki soli
główka czosnku
koper
Miałam kupiony zestaw do kiszenia( m.in liść chrzanu, koper baldachim tak zwany, ale zapomniałam schować i mi zwiędło)

Ogórki myjemy, układamy w naczyniu, do garnka wlewamy tyle wody, aby zakryła wszystkie ogórki, ja dałam 2 l, dodajemy obrany czosnek
Na 2l wody sypiemy 2 łyżki soli i podgrzewamy, mieszamy aż się rozmiesza i zalewamy chłodną zalewą jeżeli chcemy czekać 3-4 dni.
Natomiast ja zagotowuję wodę, solę i taką gorącą zalewam,a na drugi dzień wieczorem już można spróbować ogóreczka.

Udało mi się do fotki ocalić 2 ostatni ogóreczki, bo jak tylko są dobre to znikają w okamgnieniu.