Łączna liczba wyświetleń

czwartek, 22 stycznia 2015

Furia

Czas zacząć realizować swoje postanowienia noworoczne, więc stwierdziłam, że czas najwyższy, aby wyciągnąć męża do kina.
Co prawda premiera tego filmu odbyła się już jakiś czas temu, ale mieszkam w mieście, gdzie jest jedno kino, więc nie wszystkie filmy docierają do nas w dniu premiery.
W ramach co czwartkowego wieczoru kinomaniaka  tym razem został wyświetlony film "Fury" -amerykański dramat wojenny w reżyserii Davida Ayera.
W rolach głównych:
Brad Pitt jako sierżant Don "Wardaddy" Collier
Shia LaBeouf jako Boyd "Bible" Swan
Logan Lerman jako szeregowy Norman "Machine" Ellison
Michael Pena jako kapral Trini "Gordo" Garcia
Jon Bernthal jako Grady "Coon-Ass" Travis
Jason Isaacs jako kapitan "Old Man" Waggoner

Myślę, że nie będę Wam wrzucała trailer' a bo każdy sobie może znaleźć.
Tak samo, jak nie będę kopiować opisu filmu, bo czasem te opisy są takie, że się zastanawiam, po co iść na film, czy czytać daną książkę, skoro z opisu już się wszystkiego dowiaduję.

 Kino mocne, typowo męskie, niektóre momenty dosyć drastyczne, ale większość dobrych filmów opowiadających o czasach wojny są drastyczne, bo wojna jest drastyczna i ciężka.


Niesamowita rola Brada Pitta, który potrafi zarówno widza wzruszyć, jak i wywołać skrajne emocje, jak strach, czy nienawiść.
Świetnie opowiedziana historia z perspektywy załogi czołgu Fury- jak to mój mąż określił niesamowity film, choć myślał, że inaczej się skończy.
Jak ktoś jeszcze nie widział, to polecam, choć film wywołuje skrajne emocje, ale warty jest obejrzenia.

4 komentarze:

  1. Zgadzam sie w 100% wspanialy film pokazujacy w pełni jakim piekłem jest wojna. Polecam tez serdecznie Gra Tajemnic rowniez opowiada o czasach wojny lecz z zupełnie innej perspektywy oraz pokazuje problem osób homoseksualnych ! Naprawde piękny film wart oskara !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś mi będzie dane obejrzeć.
      Pozdrawiam

      Usuń
  2. Oj to film nie na moje nerwy. Nie lubię ani dramatów, ani filmów o tematyce wojennej, a ten film to wybuchowa dawka 2w1.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale to dobry film wojenny.
      Choć nie zmuszam do oglądania, ale pokazuje realistycznie drastyczną wojnę, zresztą film "W Ciemności "też pokazuje drastycznie czasy wojny

      Usuń

Miło mi, jak podzielisz się ze mną swoim zdaniem.Pozdrawiam