Łączna liczba wyświetleń

niedziela, 25 stycznia 2015

Torebka Chilin

Pod koniec zeszłego roku dostałam przepiękną torbę, której nie miałam okazji jeszcze Wam pokazać, co dzisiaj czynię.
Na dworze jak jest każdy widzi, szaro buro i ponuro, czasem pada deszcz, czasem pięknie słoneczko świeci.
Więc aby przełamać te niezbyt kolorowe momenty ubrałam kolory, które uwielbiam, czyli czerwień w różnych odcieniach.








Czapka : Sinsay
Szal/komin: własnoręczna robota
Kurteczka: Select
Torebka: Chilin- Cropp
Kozaki: Deichmann
Sukienka: Klass colect Sh
Naszyjnik: Sinsay

4 komentarze:

  1. Torebka cudo ale to juz wiesz :) podoba mi sie czapka i szalik i komin ! Wygladasz jak skrzacik :))
    Co do sukienki mysle ze dlugosc przed kolanp bylaby lepsza ale to tylko moje zdanie bo sama takie nosze wiec mało obiektywne moze byc ;) pozdr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madziu być może masz rację, ale ja usłyszałam,że osoby koło 40tki i troszkę "przy kości" jak ja mające potężne uda powinny chodzić w sukienkach i spódnicach za kolano.
      Ja się na modzie nie znam, więc trudno mi ocenić.
      Ty bardzo fajnie wyglądasz w takich właśnie krótszych :)

      Usuń
  2. Dlatego napisalam ze to moje obiektywne zdanie pozatym wcale nie uwazam ze kobiety przed 40 stka powinny nosic dlugie spodnice - sama zreszta mialas super mini w ktorej wg mnie wygladsz rewelacyjnie ! Wazne aby samemu dobrze czuc sie w tym co nosisz !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt, ale w tej sukience też się dobrze czuję :)

      Usuń

Miło mi, jak podzielisz się ze mną swoim zdaniem.Pozdrawiam